Dziewczyną być


Postanowiłam, nie liczę lat,
będę po prostu dziewczyną.
Niech we mnie wiosna bez przerwy trwa,
za nic jej nie dam przeminąć.

To, że mam zmarszczkę, jedną, czy dwie,
komu to może przeszkadzać?
Od dzisiaj mówię czasowi - nie,
po co mam trwać wciąż w zakazach.

Tego nie wolno, tamtego też,
z wiekiem nie wszystko wypada.
Komu smakuje dziś czerstwy chleb?
Wolę młodego piekarza.

I niech się dzieje, co tylko chce,
jak chodzić w trawie, to boso.
W letniej sukience, przepędzę śnieg,
będę dziewczyną, nie zołzą!

-A.G./04.04.11/Paris

;-)

Czytany: 982 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: