Cisza
W zgęstniałym od misji powietrzu
Suną kształty po wypukłościach aut
Drzewa niemo wyciągają twarze
W trądziku młodzieńczych pąków.
Pod makijażem pisanek
Nadzieja owinięta w całun
Próbuje wznieść chorągiewkę.
Nieruchomo, w skupieniu, szczeka pies
Do fotografii słońca na niebie.
Ptaki popiskują wątpliwie
Nad nieruchomym pejzażem
A wewnątrz, pod powierzchnią,
Pod dźwiękoszczelną warstwą,
Pod wiekiem, pod zamkiem i kłódką,
Pod przykryciem i zamaskowaniem,
Gorący wicher spala wyrwane korzenie
Lecą strzępy i szmaty w płonącym powietrzu
Przebijając moje serce
Pustką ciszy.

Czytany: 504 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ