rzucam cień, przeważnie w dzień
Jestem zestresowana...Dorota
ze względu na pewnego Janusza.
Boję się na bej wrzucać "e;gniota"e;
a niecierpliwa wena zmusza.

Nie łam się Dorka! - kusi zdradziecko
zabłyśniesz na Parnasie, zobaczysz.
Nie daj się prosić, nie bądź jak dziecko
niejednego swym pięknem uraczysz.

Żadna filozofia, ech, pantum-(a)
sylabotonika dać, białego
słowa mogą się ciągnąć, jak guma
chore ambicje w kieszeń, dobrego!

Ona tak prosi, namawia, zachęca
znowuż biedna dałam się skołować
nieudolne rymowanie, jak nędza;
Wkleić, nie wklejać, w sercu zachować?

Czytany: 441 razy

R E K L A M A

=>