Dla Pań - ściągawka:)
Damy - róże to kremowe
w wykwintności doskonałe
Mężuś musi je pilnować,
żeby kwitły wprost wspaniale.

Zatem rano, gdy oczęta
( jakże cudne, rzęsa długa)
swe otworzy, wypoczęta
biegniesz z kawką, jako sługa.

Mówi: skarbie, alem gruba
gotuj obiad, Matko Boska!
Napój bogów siorbie luba.
- Ty do kuchni - papieroska.

Chcę gazetkę! - to z pokoju
rany Julek, jej głos wszędzie
ech, nie zaznasz dziś spokoju
no i z czego obiad będzie?

Zatem biegiem do Reala
Niunia każe: kup pyszności.
Moją matkę, tak się staram
na obiedzie czymś ugościć.

Wracasz, wita cię od progu
ma na sobie biustonosik.
Będzie miło, chwała Bogu.
Zrób herbatkę, Lala prosi.

Odkurzyłeś wszystkie kąty
aaa, jeszcze pranie nastawić.
Ona: kotku, wiesz... o piątej
chcę miłośnie się zabawić.

Prosisz czule, wynieś śmieci.
- Ależ ja dopiero siadłam.
Co robiłaś do tej pory?
- Manicure i troszkę zjadłam.

Jest mamusia. - Ach, kochani
padam z głodu, jak się cieszę
cały tydzień był do bani,
więc porzucam swe pielesze.

- No, córuniu, smaczny rosół
pracą siły nadwerężasz.
- Skarbie, ty się tak nie forsuj,
do pomocy zagoń męża.

Czytany: 595 razy

R E K L A M A

=>