Poranna modlitwa
Dodaj mi siły, dopomóż gestem
mów, krzycz, zaśpiewaj, że dobrze będzie
obejmij w tańcu, ciesz się, że jestem
z tobą prawdziwa, tutaj i wszędzie.

Całuj lubieżnie, zanim poranek
wesprze promykiem zbolałe ciało
pełne rozkoszy, snem rozedrgane.
Czemu tak szybko, czemu tak mało?

Jeśli wyruszę w świat w śpiewnym transie
w ramionach twoich, miłości pętach
odczytasz z oczu - skorzystaj z szansy
- jestem szczęśliwa i uśmiechnięta.


Czytany: 623 razy

R E K L A M A

=>