Budek_Zbigniew - tętno .: Wierszoteka Ibki :.

tętno
to są moje myśli, wyciągnięte z zakamarków
poustawiane przy ścianach, w starym domu.

tu jest wszystkiego dużo, okien, drzwi i kilka kominów,
nikt niczego nie pilnuje, taka oaza dla kota i ja. patrzę.

można bezpiecznie podsłuchiwać mury, oddzielać od siebie
tkanki, poukładanych warstw, historii tkanych cienką nicią.

i nawet, gdy od wielu lat, dzień trwa, całe dwadzieścia cztery
godziny nie odróżniają rytmu dnia, przez cały rok. jest jesień.

wnętrza wydzierżawionej młodości, wspomnienia bez opieki,
lichwiarskie warunki spłaty, ciało, krew i puls, i co jeszcze?

no właśnie. muszę powiedzieć, że śniła mi się moja mama.
i że się martwi. do dzisiaj nie rozumie, dlaczego w tym domu

został po niej tylko jej puls, i serce.

Czytany: 473 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ