>> Najnowsze  >> Autorzy  >> Użytkownicy  >> Zaloguj 

HARRY POTTER
Mamusiu kochana ,
Weź mnie na kolana,
Książkę mi poczytaj,
W świat magii zawitaj.

Harry Potter, to czarodziej, co ma wielką moc.
A rodziców stracił dawno, w halloweenu noc.
Od tej pory, mieszkał z ciotką, co magii nie umie,
Wernon i ich syn Dudziaczek, też jej nie rozumie.

Harry uczy się w Hogwarcie, szkole czarodziejów.
Transmutacji, eliksirów oraz magii dziejów,
Już na miotle latać umie, w Gryffindoru jest drużynie
Szukającym, od lat wielu najmłodszym, bo trzyma

Bardzo dobrze się na miotle, no więc gra w Quidditha,
A gra wtedy się zakończy, kiedy złapie znicza.
W czasie wolnym, u Hagrida herbatkę wypije.
I przyjaźni się z Hermioną i Ronem Wesleyem

Lecz morderca jego bliskich, na niego też czycha.
Lord Voldemort, tak się zowie, to jest wielka szycha
W świecie magii bardzo znany, choć zły i okrutny.
Ma swych zwolenników dużo, bogatych i butnych

Już w Hogwarcie się pojawił w turbanie Quirrella
Bo usłyszał o kamieniu i już go chęć zżera
Żeby kamień dostać, kamień zalet licznych
To bogactwa no i życia, bo filozoficzny

Harry też się zorientował, ktoś kamienia pragnie
Wie, że kamień jest w Hogwarcie, pod podłogą, na dnie
No więc trzeba mu przeszkodzić, w planach niecnych bardzo
A Ron oraz panna Granger przygodą nie wzgardzą

Idą więc tam pod podłogę, choć jej Puszek strzeże
Harry zagrał na fujarce, psisko śpi, nie wierzę
Dalej również droga trudna, strzeżona przez czary
Jest diabelskie ziele, klucze, szachy, eliksiry

Dotarł wreszcie na sam koniec tam gdzie lustro stoi
Quirrell trzęsie się ze strachu, bo się pana boi
Już odzyskał kamień Harry czuje go w kieszeni
I nie dostał go Voldemort, lecz czy coś to zmieni?

Dziś w noc duchów, ktoś zapisał ścianę krwią koguta
Przy łazience dla dziewczynek „OTWARTA KOMNATA”
I powiesił kota Filtcha na haku za ogon
Żeby zwiększyć efekt grozy? No tak chyba po to

Strach padł na społeczność uczniów w całym już Hogwarcie
Kilku już zamienił w kamień bazyliszek co zażarcie
Usiłuje komuś z uczniów wzrokiem zabrać życie
lecz nie może, no bo wszyscy widzieli odbicie

Tylko Lockhart się nie boi gra wielkiego zucha
Chodzi ciągle uśmiechnięty od ucha, do ucha
Lecz gdy przyszło do komnaty zejść już, mu samemu
Stchórzył i już chciał uciekać, nie uciekł Harremu

Ron i Harry go zabrali w Tajemnic Komnatę
Lockhart już chciał użyć, swego OBLIVATE
Lecz w tym celu użył różdżki, złamanej przez Rona
Zadziałała, lecz na odwrót i pamięć skończona

Nie u Rona i Harrego, ale u Lockharta
Czy użycie starej różdżki było tego warte?
Gdy huknęło rozdzieliło, chłopców to zaklęcie,
Harry poszedł dalej, a Ron został przy Lockharcie,

Kiedy dotarł do Komnaty leżała tam Ginny
Stał tam również rosły chłopak, ale trochę dziwny
Jestem Tom Riddle się przedstawił, tak się nazywałem
Ale teraz inne imię, lepsze sobie dałem

Lord Voldemort, to jest imię, które mówi o mnie
Czy słyszałeś już to imię? Spytał niby skromnie
Wtedy wezwał Bazyliszka, ogromnego węża
Lecz i jego Harry również wkrótce już zwycięża

Węża zabił wielkim mieczem, Mieczem Gryffindora
Bo na pomoc mu przyleciał Feniks Dumbledore’a
Feniks przyniósł w dziobie, mu Tiarę Przydziału
Z Tiary Miecz wyciągnął sobie, chociaż nie pomału

No i zabił węża mieczem, co go Tiara dała
Ale Ginny coraz słabsza, jakby sobie spała
Riddle się wkurzył na Harrego, o to co ten zrobił
Bazyliszka mu wiernego, przecież Harry zabił

A gdy dziennik Toma Riddle’a kłem już przedziurawił
Tej namiastki swego życia, szybko go pozbawił
I wrócili bardzo szybko, do Hogwartu w górę
Feniks wszystkich ich tam zaniósł, trzymali za pióra

Oj, nie lubi Lucjusz Malfoy, swego skrzata Zgredka.
Ale Harry mu pomoże, przyda się skarpetka.
Lucjusz dał Zgredkowi dziennik, dziennik Riddle’a Toma,
A w dzienniku dał skarpetkę i służba skończona.

Zwolnił Malfoy niewolnika, całkiem nieświadomy,
Dał Zgredkowi część ubrania, uczynił go wolnym.
Zgredek cieszy się z wolności i chwali Pottera.
Teraz mieszka tu, w Hogwarcie, tu u Dumbledore’a

Ale wieść się straszna taka, przez świat cały niesie
Z Azkabanu zwiał morderca, najgroźniejszy w świecie
Ten morderca się nazywa również bardzo groźnie
Syriusz Black już samo imię, brzmi aż tak poważnie

Wszyscy wiedzą już dlaczego, ten morderca uciekł
On Harrego też chce zabić, nim Voldemort wróci
Lecz się później okazało, że nie o to chodzi
Syriusz chce Harrego chronić, a nie jego zabić

Syriusz chrzestnym jest Harrego, znał rodziców jego
Wytłumaczył także wszystko, jak doszło do tego,
Że Voldemort znał kryjówkę, Harrego i bliskich
I dlaczego lord Voldemort pozabijał wszystkich

I wyjawił tajemnicę szczura, już bardzo starego
To Glizdogon ich przyjaciel i zdrajca do tego.
Już chciał zabić Glizdogona prawdziwego zdrajcę,
Ale Harry jest przeciwny bezsensownej walce

Choć po drodze do Hogwartu Peter uciec zdołał
Jednak Harry jest szczęśliwy i chrzestnego woła
Harry jednak ma też kogoś, kogoś tak bliskiego
Kto jak Harry zna też czary i rozumie jego

A w Hogwarcie trwa już turniej, Turniej Trójmagiczny
Biorą udział w nim uczniowie, trzech szkół, a więc śliczna
Fleur i Cedrik, walczy również Wiktor sławny,
No i Harry (wybór czary był tu niepoprawny),

Tutaj mają trzy zadania, wykonać samemu,
A zwycięży tylko jeden, uda się jednemu.
Już po labiryncie chodzą, szukając pucharu.
Cedrik z Harrym go znaleźli, lecz nie znają czaru.

Puchar szybko ich przenosi, na cmentarz daleko,
A Voldemort ze swym sługą ,czeka na Harrego,
To Glizdogon, ta fajtłapa no i mało męski.
Wierny sługa Voldemorta, teraz w czasach ciężkich.

Ale warzy już eliksir, dla swojego pana,
Kości ojca, ciało sługi i krew wroga dana
I odrodził się Voldemort, ma duszę i ciało.
I chce zabić znów Harrego, lecz się nie udało.

W związku z tym się aktywował już Zakon Feniksa
W nim zrzeszeni są od dawna, czarodzieje wszyscy
Którzy walczą z czarną magią i sługami czarta
Cicha wojna się zaczęła z światem Voldemorta

Ministerstwo jednak głuche jest, na znaki wszelkie
Że Voldemort znowu wrócił i jest znowu wielki
Więc do szkoły już wysłali, okrutną Dolores
W szkole ma być teraz spokój, ta wprowadzi mores

Lecz Voldemort na Harrego szykuje zasadzkę
Ściągnie jego tutaj na dół, ściągnął całą paczkę
Tu w podziemiach ministerstwa taki departament
Gdzie są wszystkie tajemnice. No i wielki zamęt

Się wprowadził gdy zaczęła się zażarta walka
Co powodem tego było? Przepowiedni kulka
Dzieciom już na pomoc spieszy teraz Zakon cały
Zaklęciami walą wszyscy i duży i mały

W walce Syriusz dzielny zginął gdy bronił Harrego
Więc Harry sam został, nie ma już chrzestnego
I znów spotkał Voldemorta, który chce go zabić
Znów nie zdołał i minister tutaj się pojawił.

Więc Dumbledore już, Harrego uczy po zajęciach
O horkruksach, ale także co jest owych częścią.
I dlaczego musi zniszczyć, wszystkie te przedmioty.
Gdzie ich szukać, nie powiedział, zginął.. Harry potem,

Wraz z Hermioną, no i Ronem horkruksów szukają,
Chociaż miejsca ich ukrycia, jak dotąd nie znają.
Lecz znaleźli wszystkie części, duszy Voldemorta.
Trudna misja, ale dla nich dużo była warta.

I zniszczyli już horkruksy, nie ma części duszy,
Ten Voldemort, który teraz, umrzeć przecież musi,
Zginął w końcu, właśnie teraz, upadł już na ziemię,
Sam się zabił, od zaklęcia odbitym promieniem.

Czytany: 5283 razy


=>

Najnowsze






Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ