***
Czarnymi glanami przemierzała świat
mijając kałuże tonęła we łzach.
Spojrzała na niebo .
Zamiast słońca- dziura .
Nie wierzyła już w żadne cuda .
Czarnymi glanami przemierzała świat
Jej oczy ciemne tonęły we łzach .
Ściskają swe ramię,
pocieszyć chciała się ..
Sądząc, że wszystkie minie jak zły, czarny sen .
Wdepnęła w kałuże .
Jej twarz rozmyła się .
Kolejna kroplę utopiła w niej .
Ruszyła dalej .
Chciała uciec stąd .
Nikt nie wołał jej .
Miętoliła koronkową sukienkę,
mając nadzieje na przebudzenie .
Mijali ją ludzie .
Patrzyli jej w oczy .
Oceniając po kątach jej rozmydlony wzrok .
Uciekała daleko .
Nie wiedziała gdzie .
Gdzieś, gdzie nikt nie oceni już jej .
Stanęła w kałuży, już jej własnych łez .
Zamknęła oczy, modląc się o sen .
Otworzyła powieki, przeraziła się .
Bo znów zobaczyła cuchnący świat .
Zadrżała .
Ruszyła .
To nie był sen .
To tylko kolejny stracony dzień ..

Czytany: 459 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ