annaG - Wariat .: Wierszoteka Ibki :.

Wariat
Mówisz, że smakuję jak świeże czereśnie,
kiedy pocałunkiem pieczętuję usta,
lecz owoc pestkowca zerwany zbyt wcześnie,
soków mój kochany tak szybko nie puszcza.

Wypielęgnuj wiarę - z natury gorzkawą
pestkę noszę w sobie (czasem cierpkie słowa),
dojrzewam w warunkach gdzie biją mi brawo,
kłaniają się po pas. No co, już się chowasz?

Za nawóz mi służą słodkie komplementy,
jestem najpiękniejsza, (wiem od urodzenia).
Kiedy nie chcę - nie chcę, nie lubię natrętnych,
ja sama wybieram, co faktu nie zmienia,

że cię potrzebuję, byś odgarniał chmury,
słońce jest niezbędne w rozwoju owoców.
Będę Ci słodyczą, choć się często truli,
twoi poprzednicy. No rusz się już śpiochu!

-A.G./04.02.11/Paris

Czytany: 931 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ