Zima
Spójrz tam w oddali
Na szczycie wzniesienia
pustego w zimy bieli
samotne stoi drzewo

ty i ja bosi nadzy
po śniegu stąpamy
urażeni w przeciwne
strony świata spoglądamy

mroźny porywisty wiatr
uderza w nasze plecy
czekam aż odejdzie zima
aż mi przebaczysz

Czytany: 485 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ