Ulotność


Zmierzch nakrapiany kryształem
błyszczący promień śpi w kropli
słońce rubinem dojrzałe
szron zaraz pojmie i oszkli

zbierz mnie jak rosę z łąk bujnych
ugaś wieczorne pragnienie
w ramiona wiatru mnie ujmij
połącz mój cień z twoim cieniem

będę ci drżeniem na ustach
muzyką wieczornych cykad
tylko mnie wiatrem pomuskaj
tylko mnie wzrokiem dotykaj

-A.G./25.01.11/Paris


Czytany: 638 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: