Ma być jak mak, zasiali i cisza


Ojcze
                                                                                 OLIWKA – Bet Zait
Ma być jak mak – zasiali i cisza

Niech kiełkuje. I co z tego gdy nikt nie pieli?
Nie moja grządka, nie moj ogródek.

W raju zatrute jadem jabłko to też owoc
złość i miłość na jednym drzewie.

W tym samym słońcu z jednego korzenia,
cień dla owieczki i jej pasterza zbawienie.

Wskazałeś gaje oliwne na ubogiej ziemi
„ich piękne owoce” - tak „nazwał je Pan”

Symbol w bieli i gołębica z ratunkiem,
choć na zewnątrz jest szary i miękki,

w pestce charakter i serce się utrwala
wrażliwy, nie wiadomo dlaczego już ufny

Czytany: 512 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: