Czekam.
Czekam, kiedy zabierzesz mnie do ogrodu naszego spełnienia.
Jak motyl położę głowę na kwiatów sukience, w marzeniach?
Pozwól musnąć ust gorących, nie broń doznać oczekiwań moich.
Nektarem zakamarki niech rozkwitają i wdzięki oczu Twoich.
Niech nasze serca uśmiechem splączą się, w oceanie rozkoszy.
Spełnienia będą rajem ciał, naszych radości nikt nie rozproszy.
Nad nami gwiazdy nucą poezję, księżyc oświetla drogę czułości.
Płyną w nas nuty romantyczne, nuty wspaniałej fizycznej miłości.
Pragnieniem jest Byś w ogrody spełnienia częściej zabierała.
By nasza miłość jak majowa burza w nas szczęściem wzbierała.

                                     autor: Amadeusz ze Śląska.

Czytany: 766 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ