Świątecznie


Chciałabym zebrać tyle radości,
ile się mieści w ramionach tęczy,
by serca innych móc nią wymościć
i w dni świąteczne każdemu wręczyć.

Lecz nie jest łatwo pocieszać ludzi,
kiedy w ich domach samotność mieszka,
uczucie wiary w sercu wybudzić,
nienarodzonym w szczęśliwych czepkach.

Więc zbieram ziarna z dobrego słowa,
z ciepłego gestu, ze wspólnej ciszy.
Każdy serdeczność może rozdawać,
gdy do drugiego zechce się zbliżyć.

Pukam cichutko, wiem, że mnie słyszysz,
przyjmij wędrowca razem z życzeniem
pisanym wierszem, podanym w ciszy,
popatrz już boże jest narodzenie.


-A.G./17.12.10/Paris


http://pl.netlog.com/annasoukane

Czytany: 723 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: