lekcja pozorów


nikt tu nie wiesza się na lampach
mała nisza w przytulnej knajpie
wystarczy tego na kilka lat
w poszukiwaniu rozsądku
kiedyś wybiorą właściwą koalicję
żeby wytrzymać w starych rekwizytach
tyle na ile sypnąć się można z motywów
w inscenizacji nie zbywać po łepkach
figury tylko do czasu w swojej roli
możnych tego świata

nie inaczej
odpychać konflikty do Afryki
walić się po pyskach jak odźwierni
nie zmieniać miejsca pobytu
zamykać i otwierać drzwi garażu
z bagażnikiem przygotowanym do kontroli
sami jak małe dzieci
trupom umieszczanym pod łóżkami
doradzamy bezpłatne porady
na następne życie

Czytany: 334 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: