annaG - Nieadwentowo .: Wierszoteka Ibki :.

Nieadwentowo
Na nagiej leszczynie stado wróbli marznie.
odruchowo rzucam pod drzewo okruchy.
Zobaczywszy nową dla siebie jadalnię
zamiast dzielić równo, zaczęły się kłócić.

Ludzie jak te wróble, co walczą ćwierkaniem,
odwieczne problemy mając z ilorazem,
zamiast bliźni z bliźnim (tak radziłeś Panie)
mamią biednych postem, ucztuje Azazel.

Tak mało miłości, chęci zrozumienia,
na co mi ten adwent, kiedy post w uczuciach,
czemu z życia ofiar nikt dziś nie docenia,
tylko nas z tej garści okruchów obłupia.

-A.G./09.12.10/Paris

Czytany: 421 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ