Bałwanek


W zimowy, śnieżny ranek
ulepiony został bałwanek,
bo jest ulubieńcem dzieci,
który nie boi się zamieci.

Skrzące mrozy przytakują
i trzy utoczone kule pilnują,
by wyrzeźbiony ze śniegu
bałwanek został na miejscu.

Modny - trendy rozpoznaje
i w kapeluszu pana udaje,
co z kolorowym szalikiem
cieszy się w buzi burakiem.

Nos zadarty z marchewki,
ma czarne oczy, to węgielki,
którymi patrzy na chmury,
czy nie zmienią zimnej aury?

Bałwanek ma swoje zadanie
i sprząta przed śniadaniem,
by zniknął z tafli lodu śnieg,
by dzieci mogły użyć łyżew.

Kochany jest nawet z rózgą,
gdyż do niego wszyscy idą,
by póki odwilż nie nadejdzie
razem być - nim się rozpłynie...

Aleksandra Baltissen

Czytany: 1093 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: