Księżyc


Widok z mego okna jest nie byle jaki,
chmura całkiem naga tańczy na księżycu...
A on wniebowzięty! Niezły z niego magik!
- Ty lubieżnym blaskiem już się nie afiszuj!

Nie dalej niż wczoraj, mnie kusiłeś wzrokiem,
chętnie zaglądając w sypialniane okno!
Czyżbyś już zapomniał żeś stary już chłopie
a ciebie jak co noc znów miłostki ciągną?

Nie dość ci, że gwiazdy odwróciły tyłki
od zimnego drania ze szklanym spojrzeniem?
Bo widzisz mruganie, to tylko dla zmyłki
lecz star - miss dla ciebie ramolu - marzenie!

-A.G./27.11.10/Paris

;-)

Czytany: 1098 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: