DWA SERCA
Obudziło się serce, wśród nocy,
Wśród nocy gorącej, majowej.
Na spotkanie wybiegły mu ręce,
I słowa, kochane słowa.

I na spacer poszło aleją ,
Na ławeczce siadło se w parku,
Na tej samej co dawniej ,
Przy ulicy , na skwerku .

I szukało wśród zaułków i ulic,
Serca ktore zostało.
Samotne , drżące i ciche ,
Serca które kochało .

Choć upłynęły już wieki ,
Tamto serce czekało .
Odnalazło szczęśliwe,
Odnalazło, zostało .


Czytany: 1815 razy

R E K L A M A

=>