już nie pukaj
nie szukaj miłości
w domu jej nie znajdziesz...odeszła...
masz rację, był taki czas, jeszcze tak niedawno
rodziła się i umierała w ciszy człowieczego
domu, otoczona szacunkiem.

dziś potrzebujący kupują jej substytut na gramy,
w postaci działek do jednorazowego użycia
mniemam, że raczej dla zabawy
niż przeżywania...nie znam jej handlowej nazwy
ni miejsc jej nabycia.

pytasz - czy na to uczucie nie ma popytu...

być może... najprawdopodobniej ludzie
nie mają takiej potrzeby jej odczuwania
jak nie pragną widzieć i przeżywać śmierci.

nie, nie... śmierci w domu także nie ma
wprowadzono ją do białych sal szpitalnych
ze stałym meldunkiem w obskurnych domach
umierania pod zmienionym nazwiskiem...
o ile pamiętam...
takie krótkie... nie wywołujące uczuć
Zgon ?
tak, tak ... Zgon.

Czytany: 998 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ