annaG - Deszczowe_Avenue .: Wierszoteka Ibki :.

Deszczowe Avenue
Jeszcze tylko chwila gdy w łzawych ulicach
odbijać się będą zaspane latarnie.
Zegar skrzętnie szóstą godzinę odlicza,
nowy dzień jesieni do tarczy przygarnie.

Już pierwsi przechodnie trącają się w biegu,
słów szybka wymiana, bonjour i czy ça va?
Kamienice pełne porannego dźwięku,
z kawiarenek kusi wonią mocna kawa.

To nic, że deszczowo i szaro dziś w mieście,
patrz, drzewa przybrane w kryształów welony.
Avenue każdego w ramionach pomieści,
tych samotnych, smutnych, w myślach zatopionych...

-A.G./10.11.10/Paris

Czytany: 917 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ