fotografia


układ nieprawdopodobnie leniwy
rozdziera się wrzask z płaszcza
w karafce mikstura winogrona
bluszcz insygnia martwej natury

jakiej okazji szukać żeby patrzeć w oczy
swojemu krajowi być kosmopolitą
bratu wypowiadanie niewyłączonego żelazka
odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni

odwrót jest w cudzysłowie bo jak
może być w rodzinie inaczej?
tego się nie leczy nawet jak jest chroniczne
to jest towar z życiorysu babci

Czytany: 498 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: