Matnia wspomnień


Sprawiłeś, że żyłam przez maleńką chwilę,
tą, w której nadziei nalałeś do oczu.
Teraz piszesz, tylko przypadkiem tu byłem,
dziś nie obiecujesz już do mnie powrotu.

Zaplątane życie, omotane słowa,
mistyczność tajemnic - tobie tylko znanych.
Nikt dziś nie wie gdzie jest wątek, gdzie osnowa,
pajęczyna czasu wciąż zadaje rany.

Tak były bezpieczne twe silne ramiona,
lecz ciągle do serca drogę zakrywałeś.
Ja, gotowa byłam swoją duszę oddać,
lecz dla ciebie miłość - uczucie zbyt małe.

Cóż mi pozostało, zbierać krople rosy,
poić wyobraźnię nim przyćmi wspomnienia.
Czas co leczy rany nie powiedział dosyć,
sieć pajęczą rzucił, miłość ukrył w cierniach.


-A.G./03.11.10/Paris


http://pl.netlog.com/annasoukane

Czytany: 714 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: