jesienne wierzby
pod ołowiem nieba
tylko wiatr i liście
lecą
na złamanie karku
na łeb
na szyję
na wyścigi
z kluczem
wędrujących gęsi

pośród ochry
i suchych badyli
rosochatych panien
smutny szereg
w pokutnym żalu
jeżą swe głowy na wietrze
ociekając deszczem
urągają jesieni

za nagość

Czytany: 1053 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ