ona .: Wierszoteka Ibki :.


Siedzę sama i po cichu zastanawiam -
dlaczego ludzie nas opuszczają?
Są przy nas kiedy żyjemy pełnią życia,
kiedy to się zmienia zostawiają samych,
a wielkie łzy są nie do ukrycia.
Jesteśmy szarzy jak małe, biedne myszki,
żyjąc z pytaniem 'a gdzie nasza przyszłość?'
Nikt nie zadzwoni,
nie wie jak się czuję.
Żyją już inaczej, życie mają cudne.
Nie napiszą, nie pocieszą
dla nich mnie nie ma,
za bardzo się spieszą.
Nie obchodzi ich nikt oprócz siebie samego,
nie widzą w tym nic złego,
że się zmieniają w kamienie bez serca.
Razem z nimi mój świat się zmienia.
Przyjaciół poznaje się w biedzie,
każdy to powie, lecz o moich nie zapomnę,
Z życia nie wymażę.
Chwile z nimi były piękne,
za to sympatią ich darzę.

Czytany: 357 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ