Wiecznosc
Na wskazówce uwieszona
zostań proszę jam szalona
czas biegnący bez litości
diabłu sprzedać pragnę złości
a tu cisza
w uszach szum
pytań w głowie cały tłum
depcze kwiatki i trawniki
gdzieś sprzedają domyślniki
i sekundy już w ogonku
równo jakby na postronku
po kolejna myśl

Czytany: 444 razy


=>