Spadam w dół


Lecę z niesamowitą prędkością.
Przeraża mnie naga bezsilność,
która spowodowana jest brakiem
zrozumienia i niechęcią pomocy.
Nie mam nic prócz zszarganej przeszłości
i lat, które nie chcą się cofnąć?
Życie staje się okrutne i podłe!
Szare,zamazane i....
bez cienia kolorowości.

Życie?
Dlaczego nie wskażesz mi drogi,
po której mogłabym iść?
Losie okrutny, dlaczego wybrałeś mnie?
Jestem i mnie nie ma.

A on się śmieje...
jego życie ma cel,
jest ciepłe i beztroskie.

Ona...
jest dumna bo odnalazła to...
co zgubiła i czego szukała,
to coś ....czego szukam ja...
radość istnienia i chęć przetrwania
w tym co zostało nam dane.
To coś...
co się nazywa miłość i wiara.
Wiara i nadzieja na lepsze jutro,
które idzie w parze z przetrwaniem.

Czytany: 501 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ