***

nadzieja-
kiedyś nią żyłam
marzyłam i śniłam
miała kolory tęczy
zapach trawy o pranku
z kroplami rosy lśniącej
przy wschodzie słońca,
gra promyków zamieniała słowa
w najpiękniejszy śpiew ptaków
uśmiechem przywracała radość
czułością osuszała łzy.
nadzieja-
pozostawiła tęsknotę i łzy,
której nie przywróci już nikt.

Czytany: 557 razy

R E K L A M A

=>