Kolejny raz: raz po raz
W sukni z gwiazd ubrana,
ciesząca się ze spotkania
w kolejnym razie "e;raz po raz"e;
biegłam, by zdążyć na czas!

Nocne niebo lśniło, ożywało,
gdy taki entuzjazm ujrzało...
Nawet Księżyc słał pościele,
by spełnić miłości potrzebę.

Rubinowym ogniem otulona
dotykałam Ziemi rozanielona,
całowana na Mlecznej Drodze
i puszczająca fantazji wodze.

Ciał niewysłowienie piękna gra
żywiołowością instynktów drżała,
by następnym razem: raz po raz
kojącym kołysaniom się oddała!

Aleksandra Baltissen

Czytany: 980 razy

R E K L A M A

=>