Tereska
Zawsze chciałaś fruwać w swojej
zniekształconej rzeczywistości.
Tylko tak mogłaś funkcjonować,
jak ptak - bliżej nieba, gwiazd...

Twój irracjonalny świat, pełen bólu
istnienia nie miał drugiej alternatywy.
Jedyna droga do wolności – okno
dziesiątego piętra - zwane „bramą”...

Ufając skrzydłom anioła śmierci
odleciałaś rzeczywistym lotem.
Rozmyłaś się w przestrzeni czasu
niczym gorzka łza w deszczu.

Dla tych, co pozostali - fakt ten,
jak uderzenie pioruna w drzewo.
Gdy skończyła się oślepiająca
iluminacja - pozostał popiół.

                                                             Mojej Przyjaciółce

Czytany: 646 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ