zasypiajac.....




zasypiając
przemykałem bezszelestnie..
kołysany kołataniem serca
dotykałem opuszkami palców
skory cienkiej
jak pergamin
grałem struna
jedna tylko
w uszach aria brzmiała
przemykałem bezszelestnie
smakowałem cie ustami...
odkrywałem wciąż na nowo..
czułem znowu
mocniej ...
głębiej
ty jak dawniej
łaskotałaś mnie włosami
twoje dłonie były wszędzie
z drzewa owoc mi podały
cierpki posmak
dreszczem ciała nam zadrżały
cisze wypełniły szeptem
zasypiałem
kołysany twoim wnętrzem....


Czytany: 684 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ