Spróbowałeś


Ciekawy byłeś czy jestem prawdziwa?
Dotknąłeś palcem, nie wierzyłeś?
Byłam dla ciebie jak woda żywą,
w której się sam utopiłeś.

Ciekawy byłeś czy spłonę na stosie?
sparzyłeś dłonie skry rozniecając.
Błaganie o pomoc słyszałam w głosie,
popiołem stałeś się, spalając.

Ciekawy byłeś czy zmarznę na lodzie?
Śniegiem odzieję jak rusałka z bieli?
Otrząsnęłam się z ciebie! Sama sobą rządzę!
Zmartwychwstałam, właśnie tej niedzieli!

-A.G./2010/

Czytany: 616 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: