W bzach i snach miłość



W kwitnących bzach się objawia
i pierwszą miłość w kwiatach zostawia...
Świecące słońce - to jest przyczyna
dlaczego ono wędrówkę zaczyna.
Późną wiosną,gdy bez zakwitnie
nutami zmysłu i serca - nie zniknie.
Bogate,dorodne lilaków kiście
przemawiają do uczuć i wyobraźni uroczyście.
Te piękne kwitnące krzewy
zawierają muzykę i ptaków śpiewy...
Urzekają delikatnymi płatkami,
które zasłaniają cnotliwie wiechy liśćmi.
Boją się, że ... gdy zostaną złamane
odejdzie piękno i pierwsze miłosne oczarowanie.
Zerwane gałązki białego bzu
wyrwą się z tak romantycznego snu...
Nie usłyszymy już słowa " kocham",
tylko : " Ja za Tobą tęsknię i szlocham..."
Podarowana kiść bzu fioletowego
pozostawi wiadomość serca - na zawsze ofiarowanego.
Dobrze, że co rok kwitnie od nowa,
bo uczy nas, jak mamy miłości i uczuć nie forsować.

Aleksandra Baltissen

Czytany: 1272 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: