Obraz tamtego lata
Jak koń po wertepie,
Tak serce mi kołacze.
Nie umiem już tak patrzeć,
Jak nie dziecko teraz płaczę.

Bo brakuje tego tchnienia,
Które zawsze tak wzmacniało.
To powietrze ciągle w tobie,
Dziś ślepemu wzrok oddało.

Już on widzi jaka przeszłość,
Ten zobaczył jaka strata.
W łez potoku wolno płynie,
Do obrazu tego lata.

Chociaż teraz wzrok wspaniały,
Lecz inaczej patrzy zatem.
Już obrazu nie przywróci,
Który przyszedł z tamtym latem.

Czytany: 589 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ