Majątek


Nie dbam o pełne szafy
bogactwem sukien strojne,
złotem opasłe karafy,
ni puchary dostojne.

I wszystkie te przepychy
w całej swojej świetności,
przepaśc dzisiaj się mogą
na dnie mej świadomości.

Dla mych oczu,oczy twoje
skarbem najprawdziwszym.
Na nic mi diamenty moje,
gdyś ty najprawdziwszym!

Tobie oddam dziś pałace
pieniędzy złotych deszcze,
jeśli tylko swym bogactwem
obdarować mnie zechcesz...


-A.G./13.06.10/

Czytany: 539 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: