ślad


zostawię po sobie
ślad po szmince
na kołnierzyku
rąbek nadziei...

na lepszy czas
na piękne kiedyś
na aż do śmierci
na śpiew anieli

odejdę cicho
nie mocząc łzami
twojego sumienia
śpiącego

może mnie wspomniesz
może zapomniesz
lub udasz
zupełnie obcego

chcę żebyś wiedział
że oprócz deszczu
wiatru i gniewnych burz
było słonecznie i serdecznie

dziś nie ma nas już...


-A.G./01.06.10/

Czytany: 581 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: