annaG - księżyc .: Wierszoteka Ibki :.

księżyc
księżyc wpadł w potrzask
zawadził kantem brody
o dach mojego domu
i siedzi tak między antenami
nawet się nie rusza,
nie ucieka,
nie próbuje wydostać,
zahipnotyzowany
zielonością oczu
czającego się na niego kota
pewnie zjedzie rynną nad ranem
na pustą jeszcze ulicę
wpadnie do jednej z kałuż
a wschodzące słońce zamieni go
w tysiące małych
księzycowych rogali
i rozda kazdemu
z nocnych kochanków
by już nigdy nie musieli
nim się dzielić

-A.G./16.04.10/

Czytany: 927 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ