czekam


twoja jestem
od
zawsze

jak
drzewa
w puszczy

jak
śpiew ptaków
wiosną

jak
odbicie
w lustrze jeziora

jak
tęcza
po deszczu

jak
echo
w górskiej
dolinie

i
tak słaba
jestem

i
wątła
od
czekania

i
tak
boje się

że
przeciekniesz
między

nitkami babiego
lata

i
znikniesz
jak kropla
wody

na
rozgrzanym słońcem
deptaku...

-A.G./27.04.10/

Czytany: 1459 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: