niewiadoma


przerazona jestem niepokojem,
czarne myśli cisną się
jak natrętne muchy

wszędzie czuję dotyk
plecionych pajęczyn podstępu
i nieszczerości...

jak długo jeszcze wytrzymam
ten zamęt we mnie,
wątpliwośc i niewiarę

czarne mordy zimowych upiorów
z przeszłości wślizgują się
w rzeczywistośc wiosennego dnia

jak uwierzyć mam w miraż
w biel bieli i kolor kolorów
jak zaufac ślepo przyszłości..?

powiedz...

-A.G. /28.04.10/

Czytany: 595 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: