biblioteka duszy



latami wertuję
stosy ksiąg
w zakamarkach
zapomnianych bibliotek

pomieściłam w głowie
tysiące
złotych myśli
słynnych wieszczy

lecz w żadnym z nich
nie wspomniano
jak posiąść
twoje najgłębsze
tajemnice


nauczę się więc
ciebie
po omacku
przyjacielu

odnajdę
każdy zakamarek dobra
tkwiący
w zamyśle

nie umiem odczytać
oczami
są omylne
widzą tylko
zarys postaci

błądzę nimi ciągle
jak ślepiec
po wypukłościach twych
niewiadomych...
.
uczę się na pamięć
kształtów
wrót broniących twej
wrażliwości


próbując przewidzieć
twe marzenia
czekam na wskazówki
w twych
gestach

odnajdę je
i będę
dla ciebie
pomostem z silnym
filarem zrozumienia


-A.G./21.05.10/

Czytany: 1425 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: