Wspomnienie


A myślałam,że już Cię zapomniałam
i nagle po tylu latach,ujrzałam
Twoją twarz pośród tysiąca innych...
Byłeś inny,lecz poznałabym Cię wszędzie.
Przypruszone lekkim szronem
zmierzwione włosy
rozwiewał jak dawniej wiatr.
Ten sam fiołkowy błękit oczu
dalej przykłuwał uwagę wszystkich kobiet.
I ten śmiech...
Myślałam,że nigdy go nie usłyszę.
Wśród tylu obcych grymasów,
ten rozpoznam wszędzie...
A myślałam,że już Cię zapomniałam
Kochałam po Tobie jeszcze wielu chłopców.
Ale Ty byłeś tym najpierwszym,wyśnionym...
Nikt nie potrafił mnie tak kochać,
nikt nie potrafił sprawiać takiego bólu ...
Szłeś roześmiany ulicą,trzymając za rękę
młodą piękną dziewczynę.
Patrzyła na Ciebie zachwytem.
Jak ja kiedyś...
Przeszliście obok,
nie poznałeś mnie,
choć błękitnie zajrzałeś mi w oczy,
jak dawniej...
A myślałam,że już Cię zapomniałam...

/12.05.10/

Czytany: 895 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: