zakończenie motywu III
sen trwający sześćdziesiąt sześć lat
zapowiadający zburzenie Jerozolimy
i przyjścia jego pomazańca
którego nie chcący ukamienują
       będą próbowali
ponieważ prawdę, za prawdę im powie...

gdzie tym razem powstanie nowe miasto
ostatniej już Apokalipsy nie spełnionej

po której jego stronie zaczną spadać
gwiazdy w półmisek Eliasza

i ta materia nad duchem zawsze zwycięża


człowiecze sny o przemijaniu
nieskończonej potędze
odchodzą w niepamięć

bo jego przyczyną zagadka mroków pół czasów
i połowy miriady

a tajemnica nawoływania do imion
zawsze ta sama
we współczesności nawet
rozwinięta

i tak nic nie wniesie
do klepsydry przepływającego milimetra




zamieszanie zatacza coraz szersze kręgi

Czytany: 363 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ