BARKA
...i tak drewniana deska
czeka
każdego nieopodal
człowieka
chyba że gwiazdy spadają
innego życia
w zamian się spodziewając

nad fantastycznością przeinaczenia
ludowej baśni - niedopowiedzenia

mimo wszystko tęcza przymierza
z Noe
arką ołtarza społem

spragniona 'ognia świętego'
jak Eliasz mówił - nigdy
nie gasnącego

płoną przez jedną chwilę
szybką zaciekawiony
Baal spłonął ze wstydu

głupotą - bytu pozbawiony!

A oni, jak niegdyś płakali
wzruszonym sercem rozterką
szaty swe rozdzierali
tradycją - nie ponie wierkską.

człowiek czeka jednostki
tej chwili swojej zbawienia
pragnie pozostać w wieczności
co nigdy już się nie zmieni.

Czytany: 516 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ