Szyba
pękł
jak szklanka potłuczona
w drobny mak

artysta i filozof pozytywki
własnych piosenek łka

nad uroczystością wschodzącego słońca
idzie aby odnaleźć poglądu zawieruchę
pogubioną

nad własną egzystencją melancholijny

Czytany: 426 razy


=>

Najnowsze





















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ