Coś do przyjaciela czyli nić Ariadny
Nadmienić raczę nieśmiało
mój drogi kolego/koleżanko
żem to nie ja rozpoczął
tę wstrętną batalię
Ale jak widać nasza buta
Bawi się nami wciąż nadal nieładnie

Więc może dla dobra ogółu
I przeciw uciesze obecnej tu gawiedzi
Topór niezgody korozja skażemy
Niech sczeźnie samotnie zeżarty do członka
Nie naszego oczywiście
Lecz siekierki trzonka.

Jestem pacyfistą lecz się ponieść dałem
Hardość pokazując
Acz nie moją wcale
Przyjacielem Twym będę od teraz nie wrogiem
Mogę też przeprosić
Złość nich leży odłogiem

Więc wybacz głupie słowa
I też zaniechaj takich
Zostańmy przyjaciółmi
Jam nie laleczka Chucky
Puszki Pandory lepiej nie otwierać
Gdyż tak naprawdę nie ma się o co spierać

Raf

Czytany: 793 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ