jesteś moim zaświatem


nigdy nie okłamywałem to jest namiętność
moja obecność wokół ołtarza nie może ciążyć
- ogień element władzy a ty moim zaświatem
biorę wszystko od ciebie dla obowiązku

dzisiaj jesteś moją procesją ja taki gap obok
nieważne czy jako mnich ksiądz czarodziej
blisko kropla krwi krzyż i relikwie jak legendy
w rękach rozbójnika w tej samej pasji


Czytany: 805 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: