Cudowna myśl
Fundamentem miłości wzajemne zaufanie
I tych samych (nie zawsze) rzeczy kochanie
Cierpliwym szczerym otwartym być pragnę
Jak kolorowe puzzle poukłada się ładnie
Nie wszystko nie prędko nie całkiem składnie
Gdy w nasz postępek egoizm się wkradnie
Ostatnio doznaję wspaniałego wrażenia
Niedawno były to tylko marzenia
Są nimi jeszcze i będą pragnę tego
I nic wówczas nie zdarzy się złego
Jednakże wiara człowieka jest krucha
Potrzeba by Pan mówił mi do ucha
W wewnętrznym dialogu i mowie osoby
Która zajmuje mnie przez całe doby
Myśl o niej jest cudowna i jest wielką łaską
Chować ją czy nie – nie wiem
Pod mej twarzy maską
Odpowiedzi tej ufając da mi wola Pana
I poważnie brzmiący niewinny głos „ kapłana”

1-4 XII 1993

Czytany: 1492 razy

R E K L A M A

=>