Zalubienie
Zalubiłam się w tobie.
Zapędziłam.
Zasłuchałam
i wyglądam wciąż
na Ciebie.
I... nie byłeś , nie widziałam.

Wtuliłam głowę w kolana ,
jedną łzę upuściłam .
W niewidocznym kąciku
całą siebie ukryłam.

Czemu jestem.
Czemu jestem tak skonana?
I tyle czasem słyszę?
Jestem przecież myślami
jak we mgle,
jak w dziwnej ciszy

Tyle mnie wciąż przeraża
i tyle wciąż nie rozumiem
Do niczego nie przystaję,
gubię się ,w tych
zdarzeń tłumie.

Mniej już we mnie siły,
mniej we mnie radości...
To czemu
ta Nadzieja wciąż
na granicy pewności...?

I taka jest
bezczelna...
omamia i czaruje.
Podpowiada błękitnie...
Spróbuj..jak to smakuje

Chodż...chodż
rankiem mnie budzi..
Przybliż się,
nie oddalaj
nie uciekaj...

Uwierz..życie swą brzydotą
nie odraża.
Zrozum...
Zostaw ten przeklęty
rozum...



Czytany: 802 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ