gdy rozum śpi
święta – Bożego Narodzenia
zapowiadane na długo przed
iluminacją świateł okien wystawowych
budzi się wszechobecny głód
posiadania - uruchamia
dźwignię handlu

ruszą tłumy
na bezdechu
w pocie czoła
po niezliczonych półkach
meta – spirytualia

obfitość wypchnie brzuchy
uniemożliwiając pochylenie się
nad żłobkiem narodzenia
gdzie leży Dziecina naga
przywalona komercją

Jej płaczu już nie słychać
nawet w kościele

Bóg narodzi się Żydem
więc zacisną mu na cienkiej szyi
koloratkę z nietolerancji

a ślepiec pobłogosławi
trędowatą wiarę

Czytany: 1194 razy


=>

Najnowsze















Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ