Wizja ego umiera
Wizja ego umiera

Szedł sam drogą, żwir wchodził w podeszwę
pałki trzcin machały radośnie
zarzucał, czekał

i długo nic jak kłująca pustka ciernia
a miała być ziemia obiecana
którą miał, tak myślał

i jest, hurra ! złapał, rwała się
jak drapieżny szczupak
a to tylko

płotka mała

Czytany: 555 razy

R E K L A M A

=>